Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filozofia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Filozofia. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 lutego 2013
KORPORACJA
... Niektórym wystarczało samo stanowisko. Przez cały dzień mogli się ruszać, choć niż z tego poruszania nie wynikało.
Jak ten chomik, co lubi kręcić się w kółko, ale nigdzie nie dociera?
... nie podejmuje się decyzji, nie ryzykuje się. Nie ma niebezpieczeństw, a machina działa. Korporacja jest po części zasiedlana przez osoby, którym taki stan chomika odpowiada oraz te które potrzebują sprawczości.
... praca w korporacji nie musi odczłowieczać. Trzeba mieć po prostu pomysł na to, jak tam zafunkcjonować. Zawsze można być tym innowatorem, zawsze można chociaż na jakąś małą skalę dokonać zmian, rozwijać się.
Korporacja uzależnia? Zamiast podejmowania ryzyka wygrywa pokusa wygody, która ciągnie w dół. To nie korporacja kogoś niszczy. Niszczy zgoda na wygodę.
Kiedy człowiek nie ćwiczy, nie konfrontuje się z ryzykiem to wszystkiego zaczyna się bać. Jeśli ktoś kupi tę wygodę, komfort korporacji to potem trudno się z tym komfortem rozstać. Jeżeli jednak ktoś jest sprawny w pracy, ale robi też inne rzeczy, nie boi się choćby tego, że straci pracę. Wie, że sobie poradzi na wolnym rynku.
Link do artykułu
sobota, 10 listopada 2012
Work - life balance
O co możesz poprosić przełożonych, aby twoja praca nie kolidowała z życiem prywatnym.
1. Praca w niepełnym wymiarze godzin
2. Elastyczny czas pracy
3. Praca zdalna z domu
4. Praca projektowa.
5. Dłuższe przerwy w pracy
6. Możliwość pracy w weekend
7. Możliwość skorzystania z urlopów typu sabbatical
poniedziałek, 11 stycznia 2010
sobota, 4 lipca 2009
FREN

Czym jest Fren ?
Fren to dusza. Chociaż słowo FREN które pojawia się w "Perfekcyjnej Niedoskonałości" Jacka Dukaja bardziej mi się podoba. Fren można archiwizować i na jego podstawie odtworzyć człowieka ze wszystkimi wspomnieniami, uczuciami, etc.
A czym jest ciało ?
Ciało to tylko biologiczna maszyna który przetwarza Fren, ale Fren mogą także przetwarzać inne procesory mechaniczne, chemiczne, fotoniczne. Jeśli ginie ciało istota którą przetwarzało przetrwa, pod warunkiem zrobienia kopii Frenu.
A co jeśli się spóźnimy i ostatnia kopia była robiona godzinę, tydzień czy nawet rok temu, co ze wspomnieniami późniejszymi których nie zachowano ?
Zostaną utracone, jednak istota odtworzona z poprzedniej kopi nadal jest tą samą istotą tyle, że cierpi na rodzaj częściowej amnezji (niewyleczalnej w zasadzie).
A gdyby tak stworzyć kilka bytów, który z nich jest tym prawdziwym ?
Wszystkie, to ciągle ta sama istota, jej Fren porostu się rozgałęził. Idealnie było by go ponownie połączyć i zgromadzić wszystkie wspomnienia w jednej istocie. Jednak czasowo czy stoi coś na przeszkodzie by powiedzieć jest mnie wiele.
Jest mnie wiele ?
Ja żyje obecnie w kilku ciałach. W każdym z nich to jestem ja.
Czy ja w którejś wersji mogę przestać być sobą a stać się kimś innym ?
Możliwe, jeśli rozgałęzienie Frenu będzie istniało dosyć długo. Podobnie może być w drugą stronę wiele istot może stać się jedną. Ale uwaga, ta jedna istota będzie nowym bytem, a te które ją tworzą przestaną istnieć oddzielnie, będą tylko jej częścią. To nie tak jak rozdwojenie jaźni to raczej jak posiadanie czyichś wszystkich wspomnień tyle że ja też wtedy będę tym wspomnieniem.
Czuje się jednak przywiązany do mojego ciała, gdy próbuje myśleć inaczej czuje wewnętrzny bunt.
To normalne, jednak im dłużej będziesz żył z myślą że ciało to tylko twoja manifestacja dla otoczenia, narzędzie, przyzwyczaisz się do myśli że Ty to Fren, a nie ciało.
Czy skasowanie kopii Frenu jest zbrodnią ?
Tylko jeśli to była jedyna kopia tej wersji Frenu.
Czy starsze wersje Frenu można kasować?
A co gdyby jakaś gałąź Frenu nie była zawarta w najnowszej kopii, czy można ja skasować ?
To także zależy tylko od ciebie jeśli to twój Fren.
Czy fren jest żywy ?
Gdzie zaczyna się życie ?
Tam gdzie zaczyna się Fren.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
